Zmiany . Czasem zachodzą samoistnie. Czasem trzeba je wprowadzić. Zaakceptować lub z nimi walczyć.
Pozwalają ci się uwolnić od monotonii, tej cholernej codzienności , od której tak bardzo chcesz uciec.
Tak bardzo chcesz zmieniać innych. Podporządkować ich pod swoją wizję postrzegania świata. Narzucić im własne zdanie i oczekiwać, że przytakną nam w każdej kwestii. Łatwo jest kogoś zmieniać, wprowadzać zmiany w czyimś życiu, nie patrząc na siebie. Nie patrząc na to, czy my sami jesteśmy na nie gotowi. Dostrzegając drzazgę w oku bliźniego, lecz nie dostrzegając belki w swoim. Rozważ, jak łatwo jest zmienić siebie, a zrozumiesz, jak znikome są szanse zmieniania innych.
Bo czas ucieka szybciej, niż się nam wydaje.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz